Niegdyś, za czasów naszych mam i babć, śpiewanie dzieciom kołysanek było czymś powszechnie spotykanym i normalnym. Wszelakie kołysanki dla dzieci, a było ich niezmiernie wiele, były doskonale znane naszym mamom, naszym babciom i tak dalej… Niemalże każde dziecko, a na pewno zdecydowana większość dzieci, słyszała przed snem kojący głos mamy, babci czy opiekunki, śpiewającej jedną z wielu znanych powszechnie kołysanek dla dzieci. To pomagało dzieciom zasnąć, uspokajało je przed snem, wyciszało i relaksowało, a zarazem w znacznym stopniu wpływało na umocnienie więzi łączącej dziecko z mamą czy babcią. Dzisiaj, niestety, rolę kołysanek przejęły w pewnym sensie filmy dla dzieci – zarówno te standardowe dobranocki i wieczorynki w telewizji, jak i pełnometrażowe, ponad godzinne filmy animowane oraz bajkowe seriale w odcinkach. Dlaczego niestety? Ano dlatego, że dziecko, któremu włączy się jakąś bajkę na dobranoc, przed snem, jest w pewnym sensie pozostawione same sobie, nie ma przy nim mamy ani nikogo bliskiego, więc nie ma też szans na nawiązanie tudzież umocnienie jakiejkolwiek więzi między nim a dorosłym. Owszem, niektóre bajki są również bardzo wartościowe i dają wiele dobrego naszemu dziecku. Jednak warto, przynajmniej w pierwszych miesiącach życia malucha, również mu śpiewać.
Podobne teksty:
Tags: bajki, filmy dla dzieci, kołysanki dla dzieci